Stwardnienie rozsiane (SM): objawy, przebieg, leczenie

Stwardnienie rozsiane zaczyna się zwykle niepozornie: drętwieje ręka, na kilka dni rozmywa się obraz w jednym oku, nogi robią się ciężkie po gorącej kąpieli. Objawy mijają, więc łatwo je zlekceważyć, a właśnie ta powtarzalność — pojawia się, ustępuje, wraca w innym miejscu — jest tu najważniejszą wskazówką. SM to choroba autoimmunologiczna, w której układ odpornościowy niszczy osłonkę mielinową włókien nerwowych w mózgu i rdzeniu kręgowym. Rozpoznaje się je najczęściej między 20. a 40. rokiem życia, dwa razy częściej u kobiet, a dzisiejsze leczenie potrafi realnie spowolnić jego przebieg — pod warunkiem że zacznie się wcześnie.

Co dzieje się w organizmie przy stwardnieniu rozsianym

Włókna nerwowe są otoczone mieliną, która działa jak izolacja na kablu — dzięki niej impuls biegnie szybko i nie rozprasza się po drodze. W stwardnieniu rozsianym limfocyty przenikają przez barierę krew–mózg i atakują tę osłonkę, zostawiając po sobie ogniska demielinizacji, nazywane też plakami. Przewodzenie w tym miejscu zwalnia albo urywa się całkowicie, a objaw zależy wyłącznie od tego, gdzie ognisko powstało: w nerwie wzrokowym da zaburzenia widzenia, w rdzeniu — niedowład nogi, w móżdżku — zaburzenia równowagi. Nazwa choroby bierze się właśnie stąd: ogniska są rozsiane w przestrzeni, czyli w różnych miejscach układu nerwowego, i rozsiane w czasie, czyli powstają w różnych momentach.

Przyczyna tego ataku nie jest jedna. Znany jest wkład genetyczny, ale nie jest to choroba dziedziczna w prostym rozumieniu — ryzyko u rodzeństwa osoby chorej wynosi kilka procent, nie kilkadziesiąt. Do czynników środowiskowych o najlepiej udokumentowanym udziale należą przebyte zakażenie wirusem Epsteina-Barr, palenie papierosów, otyłość w okresie dojrzewania oraz niski poziom witaminy D. To ostatnie tłumaczy zastanawiającą prawidłowość geograficzną: im dalej od równika, tym więcej zachorowań.

Pierwsze objawy stwardnienia rozsianego

Najczęstszym pierwszym objawem jest pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego. Widzenie w jednym oku blednie i rozmywa się w ciągu kilku godzin lub dni, kolory tracą nasycenie — czerwień wygląda jak wyblakła — a ruch gałką oczną boli. Drugą typową grupą są objawy czuciowe: mrowienie, drętwienie, uczucie ciasnej obręczy wokół tułowia, wrażenie przechodzącego prądu przy pochyleniu głowy do przodu. Trzecia to osłabienie kończyny, zwykle jednostronne, narastające przez kilka dni i utrzymujące się tygodniami.

Charakterystyczne dla SM jest nasilanie się objawów w upale, po gorącej kąpieli, przy gorączce lub po wysiłku. Zjawisko to nosi nazwę objawu Uhthoffa i wynika z tego, że podwyższona temperatura dodatkowo pogarsza przewodzenie w uszkodzonym włóknie. Nie oznacza ono nowego rzutu ani pogorszenia choroby — po ochłodzeniu wszystko wraca do poprzedniego stanu. Warto o tym wiedzieć, bo bez tej wiedzy każdy upalny dzień wygląda jak zaostrzenie.

Zmęczenie w SM to osobna kategoria i pacjenci opisują je jako coś zupełnie innego niż zwykłe przemęczenie. Pojawia się nieproporcjonalnie do wysiłku, nie ustępuje po nocy i potrafi być objawem bardziej upośledzającym niż niedowład. Bywa mylone z depresją albo z zespołem przewlekłego zmęczenia, zwłaszcza gdy pojawia się na długo przed objawami neurologicznymi, które naprowadzają na właściwe rozpoznanie.

Postacie choroby: rzuty, remisje i postęp

U około 85 procent chorych choroba zaczyna się jako postać rzutowo-remisyjna. Rzut to nowy objaw neurologiczny albo wyraźne nasilenie istniejącego, trwające co najmniej dobę i niewywołane gorączką ani infekcją. Po rzucie następuje remisja — objawy wycofują się całkowicie lub częściowo, a między rzutami stan jest stabilny. Częstotliwość rzutów jest bardzo indywidualna: od jednego na kilka lat do kilku w roku.

Po latach u części chorych choroba przechodzi w postać wtórnie postępującą, w której zamiast wyraźnych rzutów pojawia się powolne, stałe narastanie niesprawności. U około 10–15 procent pacjentów od początku występuje postać pierwotnie postępująca, bez rzutów, częściej u mężczyzn i z późniejszym wiekiem zachorowania. Podział ten ma znaczenie praktyczne, bo od postaci zależy dobór leczenia — leki skuteczne w postaci rzutowej niewiele dają w postaci pierwotnie postępującej.

PostaćUdziałJak przebiega
Rzutowo-remisyjna~85%Rzuty z okresami pełnej lub częściowej poprawy
Wtórnie postępującaz czasem u części chorychStałe narastanie objawów, rzuty rzadsze lub nieobecne
Pierwotnie postępująca10–15%Powolny postęp od początku, bez wyraźnych rzutów

Jak rozpoznaje się stwardnienie rozsiane

Podstawą rozpoznania jest rezonans magnetyczny mózgowia i rdzenia kręgowego z kontrastem. Ogniska demielinizacji mają typową lokalizację — okołokomorową, podkorową, w ciele modzelowatym, w pniu mózgu i rdzeniu — a kontrast pokazuje, które z nich są świeże i aktywne. Neurolog szuka spełnienia kryteriów rozsiania w czasie i przestrzeni, co przy odpowiednim obrazie rezonansu bywa możliwe już po pierwszym rzucie.

Drugim badaniem jest punkcja lędźwiowa z oceną płynu mózgowo-rdzeniowego. Poszukuje się w nim prążków oligoklonalnych, czyli przeciwciał produkowanych lokalnie w ośrodkowym układzie nerwowym — obecne są u zdecydowanej większości chorych na SM. Uzupełniająco wykonuje się badanie wzrokowych potencjałów wywołanych, które wychwytuje spowolnione przewodzenie w nerwie wzrokowym nawet wtedy, gdy pacjent nie zauważył wcześniej problemów z widzeniem.

Sporą część diagnostyki zajmuje wykluczanie chorób, które potrafią wyglądać podobnie w rezonansie i w badaniu neurologicznym. Należą do nich toczeń rumieniowaty układowy, neuroborelioza, niedobór witaminy B12, sarkoidoza i choroby ze spektrum zapalenia nerwów wzrokowych i rdzenia. To dlatego rozpoznanie SM rzadko stawia się na jednej wizycie — wymaga kompletu badań i zwykle obserwacji w czasie.

Leczenie stwardnienia rozsianego

Leczenie prowadzi się na trzech poziomach. Rzut przerywa się dożylnymi glikokortykosteroidami w dużych dawkach przez trzy do pięciu dni — skraca to czas trwania objawów, ale nie zmienia długofalowego przebiegu choroby. Drugi poziom to leczenie modyfikujące przebieg, czyli leki przyjmowane stale, których zadaniem jest zmniejszenie liczby rzutów i liczby nowych ognisk w rezonansie. Trzeci to leczenie objawowe: spastyczności, bólu neuropatycznego, zaburzeń pęcherza moczowego i zmęczenia.

Leki modyfikujące przebieg dzieli się umownie na linie o rosnącej skuteczności i rosnącym ryzyku działań niepożądanych. W pierwszej linii stosuje się między innymi interferony beta, octan glatirameru, teryflunomid i fumaran dimetylu. W drugiej — natalizumab, fingolimod, okrelizumab, kladrybinę czy alemtuzumab. Wybór zależy od aktywności choroby, obrazu rezonansu, planów prokreacyjnych i chorób towarzyszących, a leczenie w Polsce prowadzą ośrodki w ramach programów lekowych.

Kluczowa jest tu jedna rzecz, o której warto wiedzieć od pierwszego dnia: najwięcej daje leczenie rozpoczęte wcześnie. Uszkodzenia aksonów, które narastają w pierwszych latach choroby, są nieodwracalne, a leki działają zapobiegawczo, nie naprawczo. Odkładanie decyzji o rozpoczęciu terapii do momentu, aż objawy staną się dokuczliwe, oznacza rozpoczęcie jej po tym, jak część szkód już się dokonała.

Życie z SM na co dzień

Regularna aktywność fizyczna dostosowana do możliwości poprawia siłę mięśniową, równowagę i nastrój, a wbrew dawnym zaleceniom nie zaostrza choroby. Warto unikać przegrzewania — zamiast gorącej kąpieli letni prysznic, latem chłodne pomieszczenie i nawodnienie. Rzucenie palenia jest jedną z niewielu rzeczy, które pacjent może zrobić sam i które udokumentowano jako spowalniające postęp choroby. Suplementacja witaminy D przy jej niedoborze jest standardem, choć nie zastępuje leczenia.

Infekcje potrafią wywołać nasilenie objawów, dlatego szczepienia inaktywowane są zalecane, a ich terminy warto uzgodnić z prowadzącym neurologiem, bo część leków wpływa na odpowiedź poszczepienną. Osobnej uwagi wymaga planowanie ciąży: sama ciąża zwykle zmniejsza częstość rzutów, ale większość leków modyfikujących przebieg wymaga odstawienia lub zmiany, co trzeba zaplanować z wyprzedzeniem, a nie po fakcie.

Kiedy zgłosić się do lekarza

  • Nagłe pogorszenie widzenia w jednym oku, zwłaszcza z bólem przy ruchu gałki ocznej
  • Drętwienie lub osłabienie kończyny utrzymujące się dłużej niż dobę
  • Zaburzenia równowagi, podwójne widzenie, niewyraźna mowa
  • Uczucie przechodzącego prądu wzdłuż kręgosłupa przy pochyleniu głowy
  • Nagłe problemy z trzymaniem moczu lub z opróżnianiem pęcherza

Objawy neurologiczne trwające ponad 24 godziny wymagają pilnej konsultacji, bo od czasu rozpoczęcia diagnostyki zależy, jak szybko będzie można wdrożyć leczenie. Warto pamiętać, że część objawów SM — zwłaszcza czuciowych — potrafi przypominać zespół cieśni nadgarstka albo dolegliwości kręgosłupa, a różnicowanie tych stanów należy do neurologa, nie do internetu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy stwardnienie rozsiane jest dziedziczne?

Nie w prostym rozumieniu. Istnieje podłoże genetyczne, ale ryzyko u rodzeństwa osoby chorej wynosi kilka procent, a nie kilkadziesiąt. Sama mutacja nie wystarcza — potrzebne są też czynniki środowiskowe.

Czy po rzucie objawy zawsze się cofają?

W postaci rzutowo-remisyjnej objawy ustępują całkowicie lub częściowo. Z czasem po kolejnych rzutach może pozostawać trwały ubytek, dlatego tak ważne jest wczesne leczenie modyfikujące przebieg.

Dlaczego objawy nasilają się w upale?

To objaw Uhthoffa. Podwyższona temperatura dodatkowo pogarsza przewodzenie w uszkodzonym włóknie nerwowym. Nie oznacza nowego rzutu — po ochłodzeniu wszystko wraca do poprzedniego stanu.

Czy przy SM można zajść w ciążę?

Tak. Ciąża zwykle zmniejsza częstość rzutów, ale większość leków modyfikujących przebieg wymaga wcześniejszego odstawienia lub zmiany. Planowanie ciąży trzeba omówić z neurologiem z wyprzedzeniem.

INFORMACJA

Treści na Stronie internetowej www.choroba.com.pl udostępniane są wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych, popularnonaukowych i nie stanowią porady medycznej, na której mogliby Państwo polegać. Wszelkie informacje zawarte na tejże stronie internetowej są dostarczane wyłącznie do celów edukacyjnych i nie mają na celu zastąpienia indywidualnej porady medycznej udzielanej przez lekarza lub innego dostawcę usług zdrowotnych ani nie stanowią rekomendacji jakiegokolwiek określonego sposobu leczenia. Należy zawsze zasięgnąć porady swojego lekarza lub innego wykwalifikowanego dostawcy usług zdrowotnych odnośnie sposobu leczenia zalecanego dla Państwa diagnozy lub stanu chorobowego. Nigdy nie należy lekceważyć porady medycznej ani opóźniać jej zasięgnięcia z powodu informacji przeczytanych na Stronie internetowej.