Niedobór witaminy D dotyczy w Polsce większości populacji, a w miesiącach jesienno-zimowych praktycznie wszystkich. Powód jest geograficzny: od października do marca kąt padania promieni słonecznych na naszej szerokości geograficznej nie pozwala na jej wytwarzanie w skórze, niezależnie od tego, ile czasu spędzamy na dworze. Witamina D nie jest zwykłą witaminą — działa jak hormon, a jej receptory znajdują się w kościach, mięśniach i komórkach układu odpornościowego.
Objawy
- Bóle kostne i mięśniowe, tkliwość kości przy ucisku
- Osłabienie siły mięśniowej, trudność z wstawaniem z krzesła
- Przewlekłe zmęczenie
- Częstsze infekcje dróg oddechowych
- Pogorszenie nastroju, zwłaszcza jesienią i zimą
- U dzieci — krzywica: opóźnione ząbkowanie, zniekształcenia kości, bruzda Harrisona
- U dorosłych — osteomalacja i zwiększone ryzyko złamań
Objawy są niespecyficzne i łatwo je przypisać czemu innemu, dlatego niedobór rozpoznaje się na podstawie badania, a nie samych dolegliwości. Znaczenie ma natomiast to, że długotrwały niedobór prowadzi do wtórnej nadczynności przytarczyc, ubytku masy kostnej i osteoporozy, a u osób starszych — do osłabienia mięśni i częstszych upadków.
Kto jest szczególnie zagrożony
Ryzyko jest większe u osób starszych, u których zdolność skóry do syntezy witaminy D wyraźnie maleje, u osób z ciemną karnacją, otyłych — bo witamina D magazynuje się w tkance tłuszczowej i staje się mniej dostępna — a także u osób pracujących w pomieszczeniach, zakrywających ciało i stosujących stale filtry przeciwsłoneczne. Osobną grupę stanowią chorzy z zaburzeniami wchłaniania, po operacjach bariatrycznych, z chorobami wątroby i nerek oraz przyjmujący leki przeciwpadaczkowe i glikokortykosteroidy.
Badanie i normy
| Stężenie 25(OH)D | Interpretacja |
|---|---|
| poniżej 20 ng/ml | Niedobór — wymaga leczenia |
| 20–30 ng/ml | Stężenie suboptymalne |
| 30–50 ng/ml | Stężenie optymalne |
| powyżej 100 ng/ml | Stężenie toksyczne |
Oznacza się metabolit 25(OH)D, a nie samą witaminę D ani jej postać aktywną — to częsty błąd przy zlecaniu badań. Rutynowe oznaczanie u wszystkich zdrowych osób nie jest konieczne, bo zalecenia profilaktyczne można stosować bez badania. Warto je natomiast wykonać u osób z grupy ryzyka, z chorobami kości, z zaburzeniami wchłaniania oraz przed rozpoczęciem leczenia dużymi dawkami.
Dawkowanie
Zgodnie z zaleceniami dla populacji Polski dorośli powinni przyjmować 1000–2000 jednostek dziennie w okresie od września do kwietnia, a osoby z grup ryzyka i o ograniczonej ekspozycji na słońce — przez cały rok. Osoby starsze, powyżej 75. roku życia, wymagają dawek wyższych, a osoby otyłe zwykle dwukrotnie większych niż osoby z prawidłową masą ciała. Niemowlęta otrzymują 400 jednostek dziennie od pierwszych dni życia, niezależnie od sposobu karmienia.
W stwierdzonym niedoborze stosuje się dawki lecznicze przez 1–3 miesiące, a następnie przechodzi na dawki podtrzymujące, kontrolując stężenie po około 3 miesiącach. Witaminę D przyjmuje się z posiłkiem zawierającym tłuszcz, bo jest rozpuszczalna w tłuszczach — przyjęta na czczo wchłania się znacznie gorzej.
Czego nie robić
Witamina D jest kumulowana w organizmie i jej przedawkowanie jest realnie możliwe, w przeciwieństwie do witamin rozpuszczalnych w wodzie. Popularne w internecie „megadawki” rzędu kilkudziesięciu tysięcy jednostek dziennie prowadzą do hiperkalcemii, której objawami są nudności, wymioty, wzmożone pragnienie, wielomocz, osłabienie i zaburzenia rytmu serca, a w konsekwencji do kamicy nerkowej i uszkodzenia nerek.
Nie ma też podstaw, by traktować witaminę D jako lek na wszystko. Uzupełnienie niedoboru poprawia stan kości i mięśni oraz zmniejsza ryzyko infekcji dróg oddechowych u osób z niedoborem, ale suplementacja u osób z prawidłowym stężeniem nie daje dodatkowych korzyści. Sensowna zasada brzmi: uzupełniać do normy, a nie ponad nią — i pamiętać, że przy prawidłowym poziomie warto sprawdzić także gospodarkę żelazem i witaminę B12, bo objawy zmęczenia bywają wspólne.
Najczęściej zadawane pytania
Nie. Od października do marca kąt padania promieni słonecznych na naszej szerokości geograficznej na to nie pozwala, niezależnie od czasu spędzanego na dworze.
Oznaczenie 25(OH)D. To częsty błąd, by prosić o samą witaminę D albo jej postać aktywną — te badania nie odpowiadają na pytanie o zaopatrzenie organizmu.
1000–2000 jednostek dziennie od września do kwietnia, a u osób z grup ryzyka przez cały rok. Osoby otyłe zwykle potrzebują dawek dwukrotnie większych.
Tak, bo kumuluje się w organizmie. Megadawki prowadzą do hiperkalcemii z nudnościami, wzmożonym pragnieniem i wielomoczem, a w konsekwencji do kamicy nerkowej.