- wymiotujesz krwią lub treścią przypominającą fusy od kawy
- oddajesz czarne, smoliste stolce i masz zawroty głowy oraz zimny pot
- pojawił się silny ból brzucha z twardym, deskowatym napięciem powłok
- masz splątanie, senność lub zaburzenia świadomości
- schudłeś niezamierzenie kilka kilogramów w ciągu kilku miesięcy
- po kilku kęsach czujesz się najedzony
- pojawiła się trudność w połykaniu lub zatrzymywanie się pokarmu
- boli cię nadbrzusze, a ból promieniuje do pleców
- skóra lub białka oczu zżółkły
- masz uporczywe wymioty
- morfologia wykazuje niedokrwistość
- brak apetytu pojawił się u osoby starszej i narasta
- brak apetytu trwa dłużej niż dwa do trzech tygodni bez chudnięcia
- towarzyszy mu obniżony nastrój i utrata zainteresowań
- pojawił się po rozpoczęciu nowego leku
- towarzyszą mu wzdęcia, zgaga i uczucie pełności
- masz zaburzenia smaku i suchość w ustach
- unikasz jedzenia z obawy przed przytyciem
Apetyt jest regulowany przez sygnały płynące z przewodu pokarmowego, z tkanki tłuszczowej i z ośrodkowego układu nerwowego, więc jego utrata może być zarówno objawem choroby brzucha, jak i zaburzenia nastroju, zakażenia czy działania leku. Krótkotrwały brak łaknienia przy infekcji, po zabiegu, w upale albo w okresie silnego stresu jest zjawiskiem fizjologicznym i ustępuje samoistnie w ciągu kilku dni. Znaczenie diagnostyczne pojawia się dopiero wtedy, gdy stan ten utrzymuje się przez tygodnie i pociąga za sobą utratę masy ciała. Właśnie połączenie tych dwóch rzeczy jest najważniejszym sygnałem.
Aby ocenić sytuację, trzeba nazwać ją precyzyjniej, niż robi to samo słowo apetyt. Coś innego oznacza brak ochoty na jedzenie przy zachowanej możliwości zjedzenia posiłku, coś innego szybkie uczucie sytości po kilku kęsach, a jeszcze coś innego unikanie jedzenia z powodu bólu, nudności albo trudności w przełykaniu. Pierwsza sytuacja kieruje uwagę na zaburzenia nastroju, choroby ogólnoustrojowe i leki. Druga na chorobę żołądka lub ucisk w jamie brzusznej. Trzecia na przełyk, żołądek i drogi żółciowe. Rozróżnienie zajmuje chwilę i wyraźnie porządkuje dalsze postępowanie.
Możliwe przyczyny
Zestawienie łączy przyczyny psychiczne, nowotworowe, hormonalne, narządowe i zakaźne, ponieważ wszystkie dają ten sam objaw, a różnicuje je dopiero zestaw dolegliwości towarzyszących. Dwie pozycje nowotworowe zostały wymienione nie dlatego, że są najczęstsze, ale dlatego, że utrata apetytu z chudnięciem bywa ich pierwszym i przez długi czas jedynym objawem. Depresja znalazła się na początku, bo jest przyczyną częstą i często pomijaną.
| Możliwa przyczyna | Co ją odróżnia | Jak pilne |
|---|---|---|
| Depresja | Brak apetytu z obniżonym nastrojem, utratą zainteresowań, gorszym snem, spowolnieniem, poczuciem winy i trudnościami z koncentracją, narastający tygodniami. | ten sam dzień |
| Zakażenie Helicobacter pylori | Brak apetytu z bólem i pieczeniem w nadbrzuszu, wzdęciami, odbijaniem i uczuciem pełności po niewielkim posiłku, czasem z nudnościami. | wizyta planowa |
| Niedoczynność tarczycy | Zmniejszony apetyt przy jednoczesnym przybieraniu na wadze, z sennością, marznięciem, zaparciami, suchą skórą i spowolnieniem. | wizyta planowa |
| Rak żołądka | Szybkie uczucie sytości po kilku kęsach, wstręt do mięsa, ból nadbrzusza, chudnięcie i niedokrwistość z niedoboru żelaza, częściej po pięćdziesiątym roku życia. | ten sam dzień |
| Rak trzustki | Brak apetytu z chudnięciem, tępym bólem nadbrzusza promieniującym do pleców, bezbolesną żółtaczką, ciemnym moczem i jasnym stolcem. | ten sam dzień |
| Marskość wątroby | Brak apetytu z narastającym obwodem brzucha, obrzękami nóg, żółtaczką, pajączkami naczyniowymi i skłonnością do siniaczenia. | ten sam dzień |
| Przewlekła choroba nerek | Brak apetytu z metalicznym posmakiem w ustach, nudnościami, świądem skóry, osłabieniem, obrzękami i nieprawidłową kreatyniną. | ten sam dzień |
| Jadłowstręt psychiczny | Świadome ograniczanie jedzenia z lęku przed przytyciem, zaburzony obraz własnego ciała, zatrzymanie miesiączek, marznięcie, częściej u osób młodych. | ten sam dzień |
Apetyt zestawiony z masą ciała
Najważniejszą liczbą przy braku apetytu jest masa ciała i jej zmiana w czasie, bo to ona przesądza o pilności. Za istotną uznaje się niezamierzoną utratę przekraczającą pięć procent masy ciała w ciągu sześciu miesięcy, czyli około czterech kilogramów u osoby ważącej osiemdziesiąt kilogramów. Utrata niezamierzona oznacza taką, która nastąpiła bez diety, bez zwiększenia aktywności i bez świadomego ograniczania jedzenia. Jeżeli nie znasz swojej wcześniejszej wagi, sprawdź ją w dokumentacji medycznej albo zapytaj bliskich, czy ubrania stały się luźniejsze i czy trzeba było zmienić rozmiar paska.
Druga obserwacja dotyczy tego, jak wygląda posiłek, bo szybkie uczucie sytości jest objawem innym niż zwykły brak ochoty na jedzenie. Jeżeli po kilku kęsach pojawia się uczucie pełności uniemożliwiające dokończenie porcji, którą wcześniej zjadałeś bez trudu, oznacza to najczęściej zaburzenie opróżniania żołądka albo ucisk w jamie brzusznej i wymaga badania endoskopowego. Szczególnego znaczenia nabiera to po pięćdziesiątym roku życia oraz gdy towarzyszy mu niedokrwistość z niedoboru żelaza albo wstręt do mięsa. Warto też zanotować, czy jedzenie wywołuje ból, nudności lub zatrzymywanie się pokarmu, bo każdy z tych objawów kieruje diagnostykę gdzie indziej.
- Utrata ponad pięciu procent masy ciała w pół roku: wymaga diagnostyki.
- Sytość po kilku kęsach: badanie endoskopowe, zwłaszcza po pięćdziesiątce.
- Wstręt do mięsa z niedokrwistością: pilna ocena żołądka.
- Ból nadbrzusza promieniujący do pleców z chudnięciem: ocena trzustki.
- Trudność w połykaniu i zatrzymywanie się pokarmu: pilna gastroskopia.
- Obniżony nastrój i utrata zainteresowań: ocena w kierunku depresji.
- Metaliczny posmak, świąd skóry, obrzęki: ocena czynności nerek.
- Unikanie jedzenia z lęku przed przytyciem: zaburzenia odżywiania, pilna pomoc.
Osobnej uwagi wymaga brak apetytu u osób starszych, bo bywa lekceważony jako naturalny objaw wieku, a rzadko nim jest. Przyczyny są tam zwykle mnogie i nakładają się na siebie: zaburzenia smaku i węchu, źle dopasowane protezy zębowe i braki w uzębieniu utrudniające gryzienie, suchość w ustach po lekach, zaparcia, samotność przy posiłkach oraz depresja, która u osób starszych częściej objawia się dolegliwościami fizycznymi niż smutkiem. Do tego dochodzi wielolekowość, bo każdy kolejny przyjmowany preparat zwiększa ryzyko utraty łaknienia. Konsekwencją jest niedożywienie, które pogarsza gojenie ran, zwiększa ryzyko upadków i infekcji, dlatego u osoby starszej chudnięcie nigdy nie powinno być przypisywane samemu wiekowi bez sprawdzenia przyczyn.
Objawy, które zmieniają rozpoznanie
Pierwsza grupa objawów wskazuje na chorobę górnego odcinka przewodu pokarmowego i wymaga badania endoskopowego bez zwłoki. Należą do niej trudność w połykaniu, zatrzymywanie się pokarmu, uporczywe wymioty, ból nadbrzusza, czarne smoliste stolce oraz niedokrwistość z niedoboru żelaza. Każdy z tych objawów u osoby po pięćdziesiątym roku życia, a także u młodszej, jeśli towarzyszy mu chudnięcie, jest wskazaniem do gastroskopii. Warto wiedzieć, że badanie to trwa kilka minut, wykonuje się je często w znieczuleniu, a jego odkładanie z obawy przed dyskomfortem jest najczęstszą przyczyną późnych rozpoznań.
Druga grupa objawów odciąga uwagę od żołądka i kieruje ją do innych narządów lub do psychiki. Bezbolesna żółtaczka z ciemnym moczem, jasnym stolcem i tępym bólem pleców przemawia za chorobą trzustki lub dróg żółciowych. Metaliczny posmak w ustach, świąd skóry, obrzęki i osłabienie wskazują na nerki. Narastający obwód brzucha z żółtaczką i pajączkami naczyniowymi na wątrobę. Z kolei obniżony nastrój, utrata zainteresowań, bezsenność i poczucie winy przemawiają za depresją, która bywa przyczyną utraty apetytu równie często jak choroby brzucha, a rozpoznaje się ją rozmową, nie badaniem.
- Trudność w połykaniu i zatrzymywanie się pokarmu
- Uporczywe wymioty
- Czarne, smoliste stolce
- Niedokrwistość z niedoboru żelaza
- Ból nadbrzusza promieniujący do pleców
- Żółte zabarwienie skóry i białek oczu
- Metaliczny posmak w ustach i świąd skóry
- Narastający obwód brzucha i obrzęki nóg
- Obniżony nastrój i utrata zainteresowań
- Zatrzymanie miesiączek u młodej kobiety
Jakie badania to wyjaśnią
Diagnostyka zaczyna się od badań krwi: morfologii, ferrytyny, prób wątrobowych z bilirubiną, kreatyniny, glukozy, elektrolitów, wskaźników stanu zapalnego i badania czynności tarczycy, oraz od ultrasonografii jamy brzusznej. Przy objawach alarmowych ze strony górnego odcinka przewodu pokarmowego badaniem rozstrzygającym jest endoskopia, a przy podejrzeniu zmian w trzustce tomografia.
- Gastroskopia ocenia przełyk, żołądek i dwunastnicę przy szybkiej sytości, bólu nadbrzusza, trudności w połykaniu i niedokrwistości, wykrywa wrzody i zmiany nowotworowe oraz umożliwia pobranie wycinków i badanie w kierunku Helicobacter pylori.
- Tomografia komputerowa z kontrastem uwidacznia trzustkę, wątrobę, drogi żółciowe i węzły chłonne, wykonywana przy chudnięciu z bólem nadbrzusza promieniującym do pleców oraz przy żółtaczce bez uchwytnej przyczyny.
Co robić do czasu wizyty
Pierwszą rzeczą jest pomiar, a nie oszacowanie: zważ się na tej samej wadze, rano, po skorzystaniu z toalety, i powtarzaj pomiar dwa razy w tygodniu, zapisując wyniki z datą. Ustal też, ile ważyłeś pół roku i rok temu, sprawdzając w dokumentacji medycznej lub pytając bliskich. Równolegle prowadź przez tydzień zapis tego, co faktycznie jesz, z przybliżonymi porcjami, bo pamięć w tej kwestii bywa zawodna, a różnica między brakiem apetytu a realnym ograniczeniem jedzenia jest istotna. Zanotuj, czy posiłek wywołuje ból, nudności, zgagę lub zatrzymywanie się pokarmu.
Do czasu wizyty warto ułatwić sobie jedzenie, żeby nie pogłębiać niedożywienia. Jedz mniejsze porcje częściej, pięć lub sześć razy dziennie, wybierając potrawy o większej wartości odżywczej, i nie pij dużych objętości płynów bezpośrednio przed posiłkiem, bo wypełniają żołądek. Sprawdź stan uzębienia i dopasowanie protez, bo trudność w gryzieniu jest częstą i łatwą do usunięcia przyczyną. Przejrzyj listę leków, ponieważ wiele z nich zmniejsza łaknienie, ale żadnego nie odstawiaj samodzielnie. Nie wprowadzaj diet eliminacyjnych ani głodówek oczyszczających, bo pogarszają stan odżywienia i utrudniają interpretację badań.
- Waż się dwa razy w tygodniu rano i zapisuj wyniki
- Ustal masę ciała sprzed pół roku i roku
- Prowadź przez tydzień zapis tego, co jesz
- Zanotuj, czy posiłek wywołuje ból lub nudności
- Jedz mniejsze porcje pięć do sześciu razy dziennie
- Nie pij dużych objętości płynów tuż przed posiłkiem
- Sprawdź stan uzębienia i dopasowanie protez
- Przejrzyj listę leków, ale nie odstawiaj ich samodzielnie
- Nie wprowadzaj diet eliminacyjnych ani głodówek
- Przy czarnych stolcach lub wymiotach z krwią zgłoś się natychmiast
Jak przygotować się do wizyty
Na wizytę przyjdź na czczo, bo pozwala to pobrać krew i wykonać ultrasonografię jamy brzusznej tego samego dnia. Zabierz zapis masy ciała oraz informację o wadze sprzed pół roku i roku, a także tygodniowy zapis jedzenia. Najważniejsze informacje to czas trwania braku apetytu, tempo utraty masy ciała, obecność objawów alarmowych oraz to, czy pojawiło się szybkie uczucie sytości. Podaj także, czy zmienił się smak potraw i czy pojawił się wstręt do konkretnych produktów, zwłaszcza do mięsa.
Przygotuj pełną listę leków i suplementów z dawkami oraz datami ostatnich zmian, bo utrata łaknienia polekowa jest częsta, a odwracalna. Zabierz wyniki wcześniejszych badań, zwłaszcza morfologii, ferrytyny, prób wątrobowych, kreatyniny, glukozy i badania tarczycy, oraz opisy wcześniejszych badań endoskopowych wraz z datami. Powiedz o chorobach przewlekłych, przebytych operacjach jamy brzusznej i o nowotworach w rodzinie. Jeżeli brak apetytu wiąże się z obniżonym nastrojem albo z lękiem przed przytyciem, powiedz o tym wprost, bo to zmienia całe postępowanie i skraca drogę do właściwej pomocy.
- Przyjdź na czczo, żeby możliwe było badanie krwi i ultrasonografia
- Zapis masy ciała oraz waga sprzed pół roku i roku
- Tygodniowy zapis tego, co jesz
- Czas trwania braku apetytu i objawy alarmowe
- Czy pojawia się sytość po kilku kęsach
- Zmiany smaku i wstręt do konkretnych produktów
- Pełna lista leków i suplementów z dawkami
- Wyniki morfologii, ferrytyny, prób wątrobowych i tarczycy
- Opisy wcześniejszych badań endoskopowych z datami
- Nowotwory w rodzinie i przebyte operacje jamy brzusznej
Najczęściej zadawane pytania
Gdy utrzymuje się dłużej niż dwa do trzech tygodni, a zwłaszcza gdy towarzyszy mu niezamierzona utrata masy ciała, szybkie uczucie sytości po kilku kęsach, ból nadbrzusza, trudność w połykaniu, czarne stolce albo niedokrwistość. Każdy z tych objawów zmienia niespecyficzną dolegliwość w powód do pilnej diagnostyki.
Niezamierzona utrata przekraczająca pięć procent masy ciała w ciągu sześciu miesięcy, czyli około czterech kilogramów u osoby ważącej osiemdziesiąt kilogramów. Niezamierzona oznacza taką, która nastąpiła bez diety, bez zwiększenia aktywności i bez świadomego ograniczania jedzenia.
Najczęściej zaburzenie opróżniania żołądka albo ucisk w jamie brzusznej i jest to objaw inny niż zwykły brak ochoty na jedzenie. Wymaga badania endoskopowego, zwłaszcza po pięćdziesiątym roku życia oraz gdy towarzyszy mu niedokrwistość z niedoboru żelaza lub wstręt do mięsa.
Nie, i nie powinien być przypisywany samemu wiekowi. Przyczyny zwykle się nakładają: zaburzenia smaku i węchu, braki w uzębieniu i źle dopasowane protezy, suchość w ustach po lekach, zaparcia, samotność przy posiłkach oraz depresja. Skutkiem bywa niedożywienie, które zwiększa ryzyko upadków i zakażeń.
Tak, i jest to przyczyna częsta oraz odwracalna. Łaknienie zmniejszają między innymi niektóre antybiotyki, leki przeciwbólowe, preparaty żelaza, leki stosowane w cukrzycy, leki przeciwdepresyjne oraz wiele preparatów przyjmowanych jednocześnie. Leku nie wolno odstawiać samodzielnie, ale warto przynieść pełną listę na wizytę.
Tak i bywa to przyczyna równie częsta jak choroby przewodu pokarmowego. Za depresją przemawiają obniżony nastrój, utrata zainteresowań i zdolności odczuwania przyjemności, gorszy sen, spowolnienie, poczucie winy i trudności z koncentracją. U osób starszych depresja częściej objawia się dolegliwościami fizycznymi niż smutkiem.